Niedziela, 22.10.2017, imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłąwa

Stal Nysa na początku sezonu jeszcze w starej hali przy ul.Głuchołaskiej, ale z nowymi siłami.

  • 1.10.2017, 21:09 (aktualizacja 02.10.2017 21:31)
  • redakcja RTO
Stal Nysa na początku sezonu jeszcze w starej hali przy ul.Głuchołaskiej, ale z nowymi siłami.
Siatkarze ze stali Nysa rozpoczęli sezon w starej hali na głuchołaskiej, niestety pff pierwszym meczu ulegli KS Norwidowi Częstochowa 1 do 3. Jak zostało napisane na oficjalnym profilu drużyny pierwsze koty za Płoty.

 

Na nowym obiekcie zawodników zobaczymy być może dopiero za kilka miesięcy prezes klubu Jacek Jaczenia oraz trenerzy mówią jednak że to nie powinno przeszkodzić w osiąganiu sportowych wyników. Jakie są założenia na ten sezon.

- Założeń taktycznych nie będę zdradzał bo telewizję oglądają wszyscy. Co jest naszym cele? Naszym celem jest jak najlepsza gra i to przede wszystkim z meczu na mecz. Oczywiście mamy gdzieś z tyłu głowy, że mamy fajny zespół, fajne warunki stworzone do tego by rozdawać karty w tej lidze, aczkolwiek nie będę dmuchał balonika i nigdy nie będę tej presji oddawał na zawodników - mówił podczas konferencji prasowej pierwszy trener zespołu Piotr Łuka.

Sami Zawodnicy także liczą na sportowy sukces i są zdeterminowani ciężko pracować. Prezes klubu mówi o sprawach organizacyjnych, Jego zadanie to zadbać o odpowiednie zaplecze.

- Oni maja się zająć przede wszystkim wynikiem sportowym i żeby być zdrowym. - reszta należy do nas mówił prezes klubu Jacek Jaczenia.

Miejmy nadzieję że pierwsza porażka nie przerodzi się w serię. Zawodnikom życzymy wytrwałości i sportowych sukcesów, kibicom sportowych emocji już niedługo w nowym obiekcie.

redakcja RTO
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe