Niedziela, 17.12.2017, imieniny: Jolanty, Łukasza, Olimpii

Perła Nysy zapiankowana na amen

  • 29.10.2017, 21:18 (aktualizacja 01.11.2017 10:48)
  • redakcja RTO
Perła Nysy zapiankowana na amen
Nagrody perły Nysy są przyznawane od wielu lat. Projekt ten na zwracać uwagę mieszkańców budynków na estetykę zabytkowych elewacji i skłaniać właścicieli do wydatkowania pieniędzy na ten cel. Wyróżnione kamienice to wizytówki Nysy, jednak co gdy wizytówka z perła zaczyna szpecić?



Obiekt przy ulicy Kramarskiej otrzymał nagrodę Perła Nysy w 2010 roku. Jest to kamienica mieszczańska z XVI wieku.

Niestety mimo, ża na elewacji dumnie wisi tabliczka potwierdzająca przyznanie prestiżowej nagrody kamienica ma pewien problem z urodą. Cały poziom okien pierwszego piętra został jak widać zasłonięty i zapiankowany.

- Mówimy bardzo szybko interweniować i pouczać niestety mieszkańców, że do takich rzeczy dojść nie powinno - mówi Roman Jabłoński architekt miejski UM Nysa.

Co sie stało? To zabezpieczenie, na które zdecydowali sie mieszkańcy by zapobiec wychładzania i zawilgotnieniu budynku, ponieważ właściciel tego lokalu zdewastował mieszkanie i przestał sie nim interesować. Taka sytuacja trwa już cały rok.

- Na pewno zaburza to estetykę, na co zwrócili uwagę sami mieszkańcy, no i turyści, którzy w to miejsce przychodzą zrobić sobie zdjęcie. Ponieważ to miejsce jest naszą chlubą, to właśnie dlatego ta kamienica ma nadany tytuł pereł Nysy - dodaje architekt.

Jest to kłopot dla całej wspólnoty. Z jednej strony każdy ma prawo rozporządzać swoją własnością z drugiej każdy ma obowiązek zadbania o to by jego lokal mieszkalny na zewnątrz nie zaburzał estetyki elewacji. Desperacki krok na jaki zdecydowali się mieszkańcy kamienicy to działanie tymczasowe. Mieszkanie było zdewastowane i lokal nie posiadał szyb w oknach co doprowadzało do zawilgacania i wychładzania kamienicy od wewnątrz.

Jak długo może trwać oraz czy są jakieś narzędzia prawne mogące zmobilizować właściciela by doprowadził lokal porządku?

- Jest to zabytek wpisany do rejestru zabytków w 1966 roku i podlega ścisłej ochronie konserwatorskiej. - mówi Roman Jabłoński.

Według architekta miejskiego sam konkurs to dobra inicjatywa.  I wszyscy życzylibyśmy sobie by nasze perły nie miały więcej podobnych kłopotów.

- Myślę, że to nie możliwość otrzymania nagrody a samo wyróżnienie jest motorem napędzającym to, że mieszkańcy chcą brać w tym udział i biorą czynny udział w tym by poprawiać wizerunek miasta. - podsumowuje Roman Jabłoński.

 

redakcja RTO

Zdjęcia (4)

Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe