Poniedziałek, 19.11.2018, imieniny: Elżbiety, Faustyny, Pawła

Pielęgniarka z dwoma promilami przy noworodkach w szpitalu.

  • 16.10.2018, 13:40 (aktualizacja 17.10.2018 14:24)
Pielęgniarka z dwoma promilami przy noworodkach w szpitalu.
W ubiegłą środę jedna z matek przebywająca na oddziale noworodków w Nysie zauważyła, że pielęgniarka jest pod wpływem alkoholu. Swoje spostrzeżenia zgłosiła na policję, badanie alkomatem potwierdziło te obawy.

 

 

Ta sytuacja miała miejsce w minioną środę, około 21.10. Kiedy policjanci przyjechali do szpitala okazało się, że jedna z kobiet pełniących dyżur jest nietrzeźwa. Alkomat
wykazał, że pielęgniarka ma 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. O tym fakcie został powiadomiony przełożony pracownicy, ordynator
oddziału.

Z uzyskanych informacji od nyskiej policji wynika, że pracownica szpitala rozpoczęła tego dnia dyżur o  godzinie 19.00. Na oddziale noworodków bezpośrednią opiekę nad dziećmi sprawują matki. Zadaniem pielęgniarki było asystowanie przy tej pielęgnacji. Podczas dyżuru pielęgniarka ta nie wykonywała czynności bezpośrednio przy noworodkach oraz mogących narazić dzieci lub ich matki na zagrożenie utraty życia lub zdrowia Pozostały personel również został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wyniki były negatywne. Po zakończeniu działań policji pielęgniarka została przekazana do dyspozycji ordynatora oddziału.

Konsekwencje zawodowe wobec nietrzeźwej pielęgniarki leżą w kompetencji jej przełożonych. Policja prowadzi czynności wyjaśniające w związku z podjęciem przez pracownicę czynności służbowych w stanie po użyciu alkoholu. Najprawdopodobniej zostanie skierowany do sądu wniosek o jej ukaranie. Pielęgniarce grozi kara aresztu albo grzywny. Poinformowała media rzeczniczka nyskiej policji.

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

mila
mila 16.10.2018, 22:01
Najlepiej się napić i zapomnieć o obowiązkach ha ha. Zamiast pomagać matką przy noworodkach bo naprawdę tego potrzebują,to robią sobie co chcą nasze pielegniareczki z Nyskiego szpitala.Co druga to powołania do zawodu wogóle nie ma. Jest mała cząstka pielęgniarek które są pomocne i dwie z nich potrafią okazać przyjaźń i miłość,szczerość i sympatię oraz wielką pomoc i wyrozumiałość do pacjentek to Pani Mariola Gąsiorek i Pani Wróblewska.Plegniarki na medal.
A Pan Krajczy powinien się wstydzić za taki personel i wogole za wszystko.
urtex
urtex 16.10.2018, 16:02
To się Krajczy zdenerwuje (albo już się wkur****** takie coś tydzień przed wyborami

Pozostałe