Poniedziałek, 22.04.2019

Czujnik czadu uratował życie w Nysie.

  • 6.02.2019, 17:50 (aktualizacja 06.02.2019 18:03)
  • redakcja RTO
Czujnik czadu uratował życie w Nysie.
W mieszkaniu na drugim pietrze włączyła się czujka. Okazało się, że czad ulatniał się dwa pietra niżej.

Jak to się stało, że czad z parteru powędrował na drugie piętro badają strażacy.  Fakty są takie, że we wtorek wieczorem zostali wezwani do mieszkania na KEN w Nysie. Mieszkańców zaalarmowała czujka czadu. Lokatorzy mieszkania na drugim piętrze wyszli z mieszkania zostawiając otwarte okna. Co dziwne w tym mieszkaniu nie działało żadne urządzenie grzewcze, które mogłoby wytworzyć czad. Strażacy sprawdzili cały pion na obecność trującego gazu. Źródłem tlenku węgla okazał się junkers w mieszkaniu na parterze. Tam także włączył się czujnik, ale został przykryty ubraniami i nikt alarmu nie zauważył. 

Lokatorkę i jej dziecko zabrano na badania do szpitala. Straż pożarna przekazała sprawę do nadzoru budowlanego o sprawdzenie przewodów wentylacyjnych w budynku i ustalenie, jak tlenek węgla dostał się do mieszkania dwa pietra wyżej. 

Jak informuje komendant powiatowego PSP w Nysie Arkadiusz Kuśmierski w tym sezonie jest  bardzo dużo interwencji związanych z pożarami sadzy w kominach oraz podejrzeniem wystąpienia czadu. W tym przypadku czujnik czadu uratował życie.

redakcja RTO
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe