Mniejszość niemiecka apeluje by dalej płacić, Polacy mówią, że ta współpraca jest niesymetryczna.

  • 26.12.2021, 17:01
  • redakcja RTO
Mniejszość niemiecka apeluje by dalej płacić, Polacy mówią, że ta współpraca…

Rząd zmniejszył dofinansowanie mniejszości.

Mniejszość niemiecka w Polsce protestuje po decyzji sejmu o zmniejszeniu  finansowania m.in. nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości w szkołach.

- Nie zgadzamy się na to, aby realizować politykę międzynarodową kosztem dzieci. - mówi Rafał Bartek, lider Mniejszości Niemieckiej w regionie. Mówi tak, mimo, że bogate Niemcy nie przeznaczają na polską mniejszość ani euro centa.

Na niesymetryczne stosunki polsko niemieckie zwraca uwagę poseł Solidarnej Polski, Janusz Kowalski
- Trzeba pamiętać, że niemieckie państwo przeznaczyło zero euro w 2021 roku na naukę języka polskiego jako ojczystego. - mówi Kowalski

To prawda. W dalszym ciągu Polska przeznacza na potrzeby mniejszości niemieckiej sporo pieniędzy.

- Fakt jest taki, że w Polsce przeznaczamy 236 mln zł na naukę mniejszości niemieckiej. Tymczasem milion Polaków w Niemczech dostaje od rządu federalnego okrągłe 0 zł - mówi minister Przemysław Czarnek, szef MEiN.
 

Skąd ten brak symetrii?

U podstaw tej dysproporcji praw leży Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17.06.1991 r. Ale nie tylko.

Mówiąc oględnie postanowienie traktatu są niesymetryczne. Stroną poszkodowaną jest Polska. Mówi o tym art. 20 traktatu, który przyznaje prawa mniejszości niemieckiej w Polsce. Natomiast mniejszość polska w Niemczech nie została w ogóle ujęta w treści dokumentu.

Dlaczego? Bo mimo, unieważnienia aktów prawnych III Rzeszy po przegranej wojnie jeden z dekretów nadal funkcjonuje, to znaczy jego skutki prawne w dalszym ciągu nie zostały odwrócone. Chodzi o rozporządzenie Hermanna Goeringa, na mocy którego mniejszość Polaków w Niemczech została zdelegalizowana i pozbawiona majątku . To szokujące, ale prawdziwe.

- W Niemczech wciąż mamy do czynienia ze skutkami prawa uchwalonego przez hitlerowską III Rzeszę, które nie uznaje polskiej mniejszości narodowej. Chodzi o rozporządzenie niemieckiej Rady Ministrów z 27 lutego 1940 r. na rzecz Obrony III Rzeszy, które nakazywało rozwiązanie wszelkich organizacji polskiej mniejszości narodowej w Rzeszy oraz konfiskatę ich mienia. To rozporządzenie, wydane przez marszałka III Rzeszy Hermanna Goeringa, skutkuje do tej pory, ponieważ władze Niemiec nie chcą nadać Polakom tam mieszkającym statusu mniejszości narodowej. - apelował nieżyjący już prawnik Stefan Hambura.

 

Dlaczego w 1991 roku tego nie załatwiono?

Można tylko spekulować. Traktat negocjowali  Jan Krzysztof Bielecki i Krzysztof Skubiszewski, ten drugi okazał się po odtajnieniu archiwów IPN tajnym współpracownikiem SB. Krzysztof Skubiszewski był zarejestrowany przez SB jako kontakt służbowo-informacyjny „K”. Później pojawia się w jej dokumentach jako TW „Kosk”. Jak czytamy, bezpieka utrzymywała z nim kontakt operacyjny w latach 1961–1969. Według akt IPN, był cennym źródłem informacji. Niemcy po przejęciu akt NRD-owskiego Stasi o tym wiedzieli. Spekuluje się, że strona niemiecka mogła naciskać na polskiego ministra spraw zagranicznych grożąc ujawnieniem kompromitującej przeszłości, co zmusiło go do uległości.

 

PS. 

W całej sprawie zastanawiające jest jednak coś bardziej ogólnego. Mianowicie dlaczego, społeczeństwo wie tak mało o wyżej opisanych faktach? Jedyne wytłumaczenie jest takie, że mimo, iż informacje te są dostępne od lat, pozostają poza głównym nurtem medialnym. Główne media, w tym w znacznej mierze te, które nazywają się dziś dumnie "Wolnymi Mediami", bardzo sumiennie zamilczają te fakty. Jeśli nawet przywołają niektóre okoliczności, nie zestawiają ich w logiczne ciągi, nie komentują, nie polemizują. Nie trzeba chyba dodawać, że spora cześć "wolnych dziennikarzy" ma w swoim życiorysie własne teczki TW, lub jest potomkami funkcjonariuszy SB. 

Tak więc do większości czytelników, którzy nie zajmują się tematem zawodowo, ani choćby hobbystycznie fakty te nie przebijają się, a nawet jeśli gdzieś o nich usłyszą widząc, że temat nie jest podejmowany w "głównych mediach" odnoszą się do nich z nieufnością.

MM

redakcja RTO

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Skubiszewski TW TW „Kosk”, działaczy emigracyjnych nazywał łotrami
Skubiszewski TW TW „Kosk”, działaczy emigracyjnych nazywał łotrami 26.12.2021, 23:58
https://lustronauki.wordpress.…

Pozostałe