PORZĄDEK OBRAD: XIII sesja Rady Powiatu w Nysie - 9 grudnia 2019 r., 

  • 08.12.2019, 16:52
  • redakcja RTO
PORZĄDEK OBRAD: XIII sesja Rady Powiatu w Nysie - 9 grudnia 2019 r., 
Rozpatrzenie wniosku o odwołanie Starosty Nyskiego:

godz. 10.00 w Muzeum Powiatowym w Nysie, ul. Biskupa Jarosława 11. 

PORZĄDEK OBRAD:

Sprawy organizacyjne,
otwarcie posiedzenia,
stwierdzenie kworum,

Rozpatrzenie wniosku o odwołanie Starosty Nyskiego:
przedstawienie wniosku o odwołanie Starosty Nyskiego złożonego przez grupę radnych 
z dnia 30 października 2019 r.,
przedstawienie stanowiska Starosty Nyskiego do wniosku o jego odwołanie,
przedstawienie opinii Komisji Rewizyjnej do wniosku o odwołanie Starosty Nyskiego,
wybór Komisji Skrutacyjnej,
przedstawienie regulaminu głosowania przez Komisję Skrutacyjną,
przeprowadzenie głosowania w sprawie odwołania Starosty Nyskiego,
ogłoszenie przez Przewodniczącego Komisji Skrutacyjnej wyników głosowania tajnego (odczytanie protokołu głosowania sporządzonego przez Komisję Skrutacyjną),

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (22)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mat35
Mat35 30.01.2020, 06:14
No nie wiem. Prawnik pisze ze w rozumieniu ustawy ten developer nie jest developerem. - czyli w razie wtopy brak odpowiedzialnosci. Prawnik pisze ze pozwolenie budowlane moze zostac uniewaznione, a. fachowiec budowlany na forum dodaje ze wybudowany dach jest niezgodny z planem zagospodarowania - czyli mozliwa samowola budowlana i w najgorszym wypadku rozbiorka budynku? Czyli standardowo madry Polak po szkodzie juz tylko w TVN. A swistaki z urzedu nadal zawijaja sreberka.
Gracjan
Gracjan 27.01.2020, 19:07
Panie T Mikrut. Pozwoliłem sobie Pana wygooglować i jeśli Pan to Pan to jest Pan lokalnym fachowcem w sprawach budowlanych. Więc jaka jest Pana opinia legalności tego pozwolenia budowlanego ,na podstawie przedstawionych danych bez aluzji i okoliczności ich przedstawienia ,wojenek czy intencji? Może prościej... Kupiłby Pan tam mieszkanie lub polecił komuś innemu (pod względem prawnym oczywiście)?
Tomasz Mikrut
Tomasz Mikrut 29.01.2020, 02:13
Gracjanie - KPA. Kupujący mieszkanie nie mają przymiotu strony, żeby wznawiać postępowanie - może to zrobić jedynie prokurator. W tym wypadku podmiotem władającym działką jest deweloper, ostateczne pozwolenie jest wydane. Nie jest to w interesie dewelopera ani kupujących żeby w tej sprawie doszukiwać się drugiego dna, nikt poza nimi nie może podważyć legalności pozwolenia, chyba, że zrobi to prokurator. Wątpliwości o zgodności z planem rozstrzygnął organ wydający pozwolenie i nic mi do tego - to co napisałem jest moją opinią, po prostu uważam że budynek jest nieładny.
Gracjan
Gracjan 27.01.2020, 18:53
Panie T. Mikrut. Z jednej strony dziwi się Pan ,że ktoś zasięgnął opini prawnika i się nią dzieli ku przestrodze ,a z drugiej sam Pan wskazuje niezgodność tej budowy z zapisami planu miejscowego. A na koniec jeszcze aluzja co do rozdawnictwa działek Gminnych w prawidłowo przeprowadzonym przetargu na rzecz developera.
Tomek Mikrut
Tomek Mikrut 02.01.2020, 14:54
Dość dziwne zachowanie - potencjalny "kupujący" nabywa wątpliwości co do legalności budowy - na jakiej podstawie? Rozkminka spóźnionego wpisu w KW o użytkowaniu wieczystym to jest specjalistyczna wiedza prawnicza, sprawdzenie przywołanych w piśmie do kancelarii faktów wymaga sporo zachodu, anonimowy post w stylu: "do naszej jakże poważnej instytucji wpłynęło pismo, dlatego postanowiliśmy się tym podzielić na forum internetowym". Moim zdaniem sprawdza śmierdzi na kilometr jakąś podjazdową "nyską wojenką". Inna rzecz, że zapisy planu na tym terenie mówią o dachu dwuspadowym, a budowany jest przeokrutny gniot przestrzenny "by Włodi" gdzie do zasadniczo prostokątnej bryły z dachem płaskim przybudowane są dwa szczyty z dachem dwuspadowym. Jest to moim skromnym zdaniem niezgodne z zapisami planu miejscowego. I ten deweloper to jest szczytem marzeń burmistrza o mieszkaniach w Nysie - gdyż daje mu za bezcen działkę na ul.Zwycięstwa.
JJ
JJ 03.01.2020, 16:09
Dlaczego to ma być dziwne, że ktoś sprawdza legalność budowy w przypadku zakupu mieszkania deweloperskiego? Bardo dobrze, że tak robi, bo potem nie będzie przykrych niespodzianek. Nadzór budowlany w Nysie za nic nie ponosi odpowiedzialności, za żadne wadliwe decyzje.
Tomek Mikrut
Tomek Mikrut 04.01.2020, 20:02
Żeby sprawdzić czy budowa ma pozwolenie budowlane wystarczy zapytać dewelopera i ma obowiązek przedstawić taki dokument, a opisane przez Joanna działania to podważanie legalności pozwolenia, a nie żadne sprawdzanie. Miałem z takim działaniem dość często styczność (co ciekawe - tylko w Nysie) i potrafię odróżnić celowe podważanie legalności pozwolenia od normalnego działania. Półki starostwa i nadzoru w Nysie uginają się od akt zgromadzonych w postępowaniach odwoławczych, skargach, itp. Ponadto nie ma żadnej instytucji w Polsce, która w ramach swoich działań z urzędu sprawdza legalność budów, poza nadzorem budowlanym, który działa z kolei działa na podstawie i w granicach prawa. Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje publikowania na forum internetowym dokumentów z ewentualnego postępowania. To jest moim zdaniem żałosna próba oczerniania działań dewelopera.
Żabkowie bagienni
Żabkowie bagienni 31.12.2019, 13:56
Niestety, powiat nyski w zakresie wydawania pozwoleń budowlanych dopuszcza się fantazyjnych zachowań.Wystarczy przypomnieć sobie afery z udziałem Wierdaka, Biłobrana , itd.
Joanna
Joanna 14.12.2019, 09:15
Poniżej pismo, które trafiło do naszej instytucji w sprawie ewentualnych uchybień prawnych przy budowie budynku wielorodzinnego położonego w Nysie przy ul. Głuchołaskiej z którego w.g przedłożonej opinii prawnej wynika m.in.:

"...istnieje ryzyko, że pozwolenie może zostać unieważnione z racji tego, że w dacie złożenia wniosku inwestor faktycznie nie posiadał tytułu do nieruchomości (użytkowanie nie było jeszcze ustanowione)."

-TREŚĆ PISMA-
[Szanowni Państwo...
W związku z zamiarem zakupu mieszkania docelowo dla córki w nowo budowanym budynku wielorodzinnym w Nysie przy ul. Głuchołaskiej budowanym przez firmę xxxxxxxxxxxxxxxxx- nabyłem wątpliwości co do legalności tej budowy i samej firmy oraz wystąpienia możliwych negatywnych konsekwencjach prawnych i finansowych zarówno dla mnie jak i pozostałych 50-ciu przyszłych właścicieli.

Tym samym z ostrożności skontaktowałem się z renomowaną kancelarią prawną i otrzymałem opinię, która niestety potwierdziła moje wątpliwości i ostatecznie zniechęciła mnie do zawarcia umowy z tą firmą.

Z uwagi na to, że budynek jest już na ukończeniu, a akty notarialne sprzedaży zaplanowane są na koniec tego roku tj. 2019r. proszę o pilne podjęcie odpowiednich działań w zakresie Państwa kompetencji aby zapobiec negatywnym skutkom, które mogą się ujawnić nowym właścicielom już po zakupie tych mieszkań.

Treść zapytania skierowanego do kancelarii prawnej:

"Zamierzam kupić mieszkanie od developera, który w naszym mieście buduje pierwszy swój budynek ( S.C.). Chciałbym być pewny, że kupując mieszkanie nie będę miał w przyszłości problemów. Proszę o poradę prawną w powyższym zakresie mając na uwadze prawidłowość działania developera, bezpieczeństwo zakupu takiego mieszkania oraz ewentualnych zagrożeń czy konsekwencji, które mogą mnie dotknąć np. w przyszłości. Zagłębiając się w historię rozpoczęcia przez niego inwestycji ustaliłem, że:

1. W kwestii pozwolenia na budowę - Inwestor kupił działkę w wieczystym użytkowaniu (Sierpień 2018) i po kilku miesiącach otrzymał pozwolenie na budowę (Październik 2018). Działka posiada odpowiedni Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla takiej inwestycji. W momencie składania dokumentów do starostwa o pozwolenie na budowę nie miał wpisu do ksiąg wieczystych, a uzyskał ten wpis dopiero po kolejnych kilku miesiącach (Styczeń 2019r.) od uzyskania tego pozwolenia i rozpoczęcia budowy. Z moich informacji wynika, że w tym przypadku (brak wpisu do KW przy użytkowaniu wieczystym) nie można oświadczać, że dysponuje się nieruchomością na cele budowlane (z pewnymi wyjątkami zobowiązaniowymi). Właśnie nie wiem czy te wyjątki można tu zastosować.

2. W kwestii rachunku powierniczego - Inwestor w swojej nazwie posiada słowo DEVELOPER i tak się też reklamuje. Nie posiada jednakże rachunku powierniczego, gdyż jak twierdzi "Buduje z własnych środków" a wpłacana mu bezpośrednio kwota jest rzekomo tylko opłatą rezerwacyjną i nie służy finansowaniu budowy. Czy takie działanie jest prawne i bezpieczne? Choćby z uwagi na powyższe zagadnienie."

Odpowiedź kancelarii prawnej:

Ad. 1 Kluczowe w sprawie jest ustalenie jaki charakter ma wpis użytkowania wieczystego do księgi wieczystej w związku z jego nabyciem przez dewelopera. Zgodnie z art. 27 u.g.n.:
Sprzedaż nieruchomości albo oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości gruntowej wymaga zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste i przeniesienie tego prawa w drodze umowy wymaga wpisu w księdze wieczystej. Natomiast zgodnie z art. 35. ust. 1 u.k.w.h.: Właściciel nieruchomości jest obowiązany do niezwłocznego złożenia wniosku o ujawnienie swego prawa w księdze wieczystej. Jednakże art. 35 ust. 1 u.k.w.h. nie ma zastosowania do użytkowania wieczystego.

W związku z powyższym warunkiem koniecznym do ustanowienia lub przeniesienia użytkowania wieczystego jest jego wpis do księgi wieczystej. Taki wpis ma charakter konstytutywny w przypadku oddania nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste drodze umowy lub przeniesienia użytkowania wieczystego za pomocą umowy (tak też twierdzą: G. Bieniek, w: G. Bieniek, M. Gdesz, S. Kalus, G. Matusik, E. Mzyk, Ustawa o gospodarce..., red. S. Kalus, s. 257; T.A. Filipek, Komentarz do art. 234 k.c., w: Kodeks cywilny. Komentarz, t. 2, Własność i inne prawa rzeczowe, red. A. Kidyba, Warszawa 2012; J.E. Frelich, O konsekwencjach pewnych komentarzy, Rejent 2011, nr 9, s. 118-123; zob. również wyrok SA w Warszawie z 31 stycznia 2013 r., VI ACa 804/11, Lexis.pl nr 7292775).

W konkluzji jeżeli wpis w księdze wieczystej prawa użytkowania wieczystego nabywcy przedłużał się - nie można mówić, że faktycznie użytkowanie wieczyste zostało na niego przeniesione. Mając powyższe na uwadze - w art. 3 pkt 11 u.p.b. zdefiniowano pojęcie: „prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane”. Zgodnie z tym przepisem należy przez to rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. Następnie zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 u.p.b.: 4. Pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto:
(…)
2) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Zgodnie z orzecznictwem - oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stwarza jedynie domniemanie, że przysługuje ono podmiotowi, który je złożył. Samo złożenie oświadczenia nie jest bowiem wystarczające. Inwestor powinien wykazać na podstawie dokumentów (wypis z ksiąg wieczystych, wypis z rejestru gruntów, umowa cywilnoprawna, itp.) swoje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Domniemanie, o którym wyżej mowa jest skuteczne, o ile z materiału zebranego w sprawie nie wynika wniosek przeciwny (por. II SA/Gd 416/18, Weryfikacja prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, LEX nr 2568089 - wyrok z dnia 17 października 2018 roku).

W konkluzji możliwe, że deweloper przedstawił oświadczenia na podstawie innej dokumentacji niż wypis z księgi wieczystej (takiego nie miał- aczkolwiek mógł mieć akt notarialny z wnioskiem o wpis). Na tej podstawie pozwolenie na budowę może być wydane nawet jeżeli wpis w księdze wieczystej prawa inwestora był późniejszy. Niemniej istnieje ryzyko, że pozwolenie może zostać unieważnione z racji tego, że w dacie złożenia wniosku inwestor faktycznie nie posiadał tytułu do nieruchomości (użytkowanie nie było jeszcze ustanowione). Powyższe wskazuje, że inwestor bardzo spieszył się z uzyskaniem pozwolenia i gdyby organ nadzoru budowlanego powziął wątpliwości co do jego prawa do dysponowania nieruchomością, mógłby go nie utrzymać – podjął ryzyko i to ryzyko nadal istnieje z racji możliwości unieważnienia pozwolenia na budowę.

Ad. 2 Zgodnie z art. 3 pkt 1 ustawy deweloperskiej: Użyte w ustawie określenia oznaczają:

1) deweloper - przedsiębiorcę w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, 933 i 1132), który w ramach prowadzonej działalności gospodarczej na podstawie umowy deweloperskiej zobowiązuje się do ustanowienia prawa, o którym mowa w art. 1, i przeniesienia tego prawa na nabywcę;

Dla zastosowania ustawy deweloperskiej nie ma wobec tego znaczenia z jakich środków finansowana jest inwestycja. Rachunki powiernicze stosuje się aby chronić wpłaty klientów przed ich niekontrolowanym dysponowaniem przez dewelopera. Nawet jeżeli finansuje on inwestycję w 100% z własnych środków, to dostęp do środków wpłaconych przez klientów ma na zasadzie realizacji rachunku powierniczego. Z opisu wynika, że dany przedsiębiorca chce ominąć wymogi ustawy deweloperskiej co oczywiście powinno dyskwalifikować go w kontekście zawarcia z nim umowy. "

Opinię prawną przygotowała jedna z wiodących kancelarii w Polsce w składzie prawników specjalizujących się w dziedzinie nieruchomości w tym budownictwa. Niniejsze pismo zostało również rozesłane do innych instytucji mogących przyczynić się do rozwiązania problemu.

Ponadto w/w firma developerska wprowadza w błąd swoich potencjalnych klientów z uwagi na podawanie w ofercie ewidentnej nieprawdy. Na swojej głównej stronie http://milez.pl/inwestycje/now… informuje ona m.in., że mieszkania w Nysie będą bez czynszowe i w taki sposób zachęca do dokonania zakupu.

Z pozyskanych przeze mnie informacji w tej sprawie wynika, iż w budynkach wielorodzinnych występuje bezwzględnie opłata eksploatacyjna i ewentualny fundusz remontowy zwane przez ludzi potocznie czynszem. Od tych opłat nie da się uciec gdyż np. w opłatę eksploatacyjną wchodzą takie opłaty jak za: konserwację windy, zaliczki na wodę, opłaty za śmieci, światło na klatce schodowej lub parkingu, sprzątanie klatki schodowej i odśnieżanie terenu wokół budynku, opłat za administrowanie nieruchomością, podatek od nieruchomości, ubezpieczenie budynku.

Natomiast wysokość opłat na fundusz remontowy jest uchwalana w drodze uchwały już przez nowych właścicieli na walnym zebraniu. Tym samym developer nie może gwarantować w swoich reklamach braku wnoszenia takich opłat, które mogą opiewać - w zależności od wielkości mieszkania - do kilkuset złotych miesięcznie. Reklamuje natomiast brak "opłat czynszowych".

Czynsz w rozumieniu prawa K.C. to opłata jaką wnosi najemca dla właściciela lokalu za korzystanie z tego lokalu co w tym przypadku (sprzedaż mieszkań) nie ma miejsca i tym samym developer - zakładając, że zna prawo - może celowo wykorzystywać potoczność znaczenia słowa braku "czynszu" i wprowadzać potencjalnego nabywcę w błąd chcąc ukazać swoją ofertę za jeszcze bardziej atrakcyjną..
....]
Prezes
Prezes 19.12.2019, 10:28
Nie będąc orłem w tych akurat przepisach reasumujmy: Gość chciał kupić mieszkanie od dewelopera. Zasięgnął opinii prawnej bo chciał mieć pewność i za nią zabulił pewnie parę ładnych stówek albo i więcej. Z opinii wyszło, że sprawa śmierdzi i nie warto wiązać się z takim podmiotem. Gość dzieli się z tym na forum żeby ostrzec innych - za darmo! A Wy ludziska pytacie - Co w sprawie? ...a no GÓWNO! Tylko Powiat który wydał te pozwolenie może Wam na to odpowiedzieć a nie jakieś pociotkowe forum internetowe. Pisemko z zapytaniem do starosty najlepiej z imienia i nazwiska, a odpowiedź w ramkę i nad łóżeczko...od tyle. I spać spokojnie, a jak będzie dym i rozprawa to z rameczki do sądu i o odszkodowanie z imienia i z nazwisteczka. Oby oczywiście nie...
Zibi
Zibi 20.12.2019, 05:34
Coś jest na rzeczy, developer przedłuża oddanie mieszkań na wiosnę i dyktuje podpisanie aktu notarialnego w Namysłowie u swojego zaufanego notariusza tj. 100km od Nysy. A co u nas nie ma zaufanych notariuszy? Korzystałem wielokrotnie u różnych i mam pozytywne doświadczenia.
Grzegorz A.
Grzegorz A. 18.12.2019, 15:54
Na ile poważne są te doniesienia? Moja bratowa wpłaciła zaliczkę i czeka na akt notarialny zakupu. Czy może ktoś się wypowiedzieć kto drąży może już temat? Będę wdzięczny za podpowiedź.
Św. Mikołaj
Św. Mikołaj 18.12.2019, 10:35
Czyli budowa pod nadzorem ale jednak coś jest nie tak i należy mieć z tyłu głowy że budowę można uznać za nielegalną i w czarnym scenariuszu trzeba ją będzie rozebrać. Albo to zrobi obecny inwestor albo mieszkańcy jak kupią poszczególne mieszkania i to na własny koszt. No ładnie, tylko w Polsce takie jaja. W eterze cisza w tej sprawie tylko wokół ***one bombki i choinki i serduszka a tu gdzie prawdziwa bombka to mordy w piach. Sorry za słownik...no ale cóż, jest jak jest...
ben
ben 14.12.2019, 16:35
Tylko w Polsce posiadamy takie przywileje jak: prawo własności gruntu, użytkowanie wieczyste gruntu, użytkowanie wieczyste gruntu z obowiązkiem zabudowy na określony czas (rynek, orląt Lwowskich) spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu bez gruntu, spółdzielcze...z gruntem własnościowym, spółdzielcze ... z gruntem na wieczystym użytkowaniu, odrębną własność lokalu na takim i takim gruncie, oraz czarną magię i perełkę wśród praw UWAGA: nakłady poniesione na cudzym gruncie, czytaj: te budyneczki poprzyklejane do budynków spółdzielni w całym mieście (fryzjerzy, lombardy, itp.). Czyli budynek Twój, ale grunt pod budynkiem już nie. i ...jak tu żyć Panie Banaś i jak tu żyć...haha
Św. Mikołaj
Św. Mikołaj 18.12.2019, 10:39
Dlatego już dawno wybyłem z ojczyzny bo ona mnie w niczym nie chroni i właśnie mnie zniechęciła po raz kolejny do umoczenia kolejnej złotówki w tym pseudo biznesie.
Greta35
Greta35 14.12.2019, 15:10
Doradzam sprawdzić informacje u źródła a nie kierować się doniesieniami z internetu które mogą być niepełne lub wyrywkowe. Dla mnie ta budowa i tak idzie zbyt szybki jak np warunki zimowe ale wygląda pozytywnie. Niemożliwe żeby dokumenty nie były sprawdzane na bieżąco bo to nie jest budowa jakiegoś tam małego domku na wsi.
ben
ben 14.12.2019, 16:19
Moja droga Pani, jesteśmy w Polsce a tu wszystko jest możliwe. Tutaj wszystkie niemożliwe sprawy kończą się u Pani Jaworowicz albo w Expresie reportów tudzież Państwo w Państwie, haha..
BOGNA
BOGNA 14.12.2019, 12:52
Jakie mogą być tego konsekwencje i jakie kroki według Pani powinno się podjąć. Nie ukrywam ,że jestem zaskoczona. O jaką instytucje chodzi ,gdzie złożyć zapytanie?
Mateusz
Mateusz 14.12.2019, 11:03
Też proszę o więcej konkretów nie ma mnie na miejscu i nie mam jak monitorować sprawy i z góry Dziękuję: [email protected]
Gość
Gość 14.12.2019, 10:41
Bardzo proszę o więcej wiadomości w tej sprawie na prywatną pocztę [email protected]
Braun
Braun 12.12.2019, 11:00
Ale mi nowość. Wiadomo że chodzi o dużą budowę na którą Kapelusznik wydał nielegalnie zezwolenie a obecny chce to wyciągnąć i stąd wszelkie próby odwołania że niby naczyniówka niby brak działania niby ból ***. Sprawa jest znana w urzędzie co prawda nielicznym.
Maria
Maria 12.12.2019, 09:50
W sprawie odwołania tego Pana jest podobno drugie i głębsze dno. Mam nadzieję, że ktoś w końcu puści parę z ust i powie o co tak naprawdę chodzi bo to co oficjalnie się mówi kupy się nie trzyma.

Pozostałe