Marszałek Buła (PO) z prokuratorskimi zarzutami niedopełnienia obowiązków.

  • 24.07.2020, 15:34
  • redakcja RTO
Marszałek Buła (PO) z prokuratorskimi zarzutami niedopełnienia obowiązków.
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze (województwo dolnośląskie) przedstawiła zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych marszałkowi województwa opolskiego Andrzejowi Bule. Samorządowcowi grożą teraz nawet trzy lata więzienia.

 

 

Andrzej Buła mówi  - Czuję się niewinny -.

Marszałek Andrzej Buła (wyraził zgodę na publikację swoich danych i wizerunku) - marszałek województwa opolskiego i członek władz Platformy Obywatelskiej - jest podejrzany o to, że w 2014 roku, gdy piastował urząd marszałka województwa opolskiego, nie dopełnił obowiązków służbowych. Miał on nie zareagować na nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych jednego z podwładnych, a także jego nielegalną pracę na rzecz prywatnych podmiotów.

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze zarzut dla marszałka to odprysk sprawy jednego z pracowników urzędu marszałkowskiego. Andrzeja Brzeziny (zgodził się na podawanie pełnych danych) ówczesnego Zastępcy Dyrektora Departamentu Ochrony Środowiska. Miał on, zdaniem śledczych, zajmować się świadczeniem usług doradczych na rzecz prywatnych podmiotów. Dzisiaj Andrzej Brzezina jest wiceburmistrzem Ozimka - https://ozimek.pl/120-menu-podmiotowe/126-organy.html, wcześniej do 31 marca 2020 był wiceburmistrzem Krapkowic, gdzie trafił w 2016 roku po ujawnieniu (2014), że miał dopuścić się nadużyć w urzędzie marszałkowskim, gdzie wbrew ustawie prowadził doradczą działalność gospodarczą na rzecz podmiotów, które starały się o dotacje przyznawana przez urząd.

"Andrzej B. sporządzał wnioski oraz tworzył dokumentację niezbędną dla uzyskania przez przedsiębiorców środków unijnych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2007-2013. Wykorzystywał przy tym wiedzę oraz znajomości pozyskane w ramach zajmowanego stanowiska" - przekazuje prokuratura. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna świadczył te usługi w godzinach pracy w urzędzie, a także miał wpływać na pracowników odpowiedzialnych za rozliczanie projektów, w celu szybkiego i pomyślnego załatwienia wniosków.

- "Jestem bezwzględnie niewinny i udowodnię to przed sądem, jeśli do rozprawy w ogóle dojdzie". Tak Andrzej Brzezina odnosi się do prokuratorskich zarzutów. Urzędnik został oskarżony o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz poświadczenie nieprawdy i zatajenie prawdy w oświadczeniach majątkowych.

Prokuratura prowadząca śledztwo twierdzi, że działanie pracownika urzędu, trwające od 2009 do końca 2014 roku, naraziło na szwank nie tylko wizerunek jego miejsca pracy, ale było też sprzeczne z obowiązkami służbowymi i stanowiło naruszenie ustawy o pracownikach samorządowych. "Do 2012 roku Andrzej B. prowadził firmę, a następnie świadczył usługi w ramach nieformalnie prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto śledczy ustalili, że w tym czasie sporządził nie mniej niż 21 wniosków wraz z dokumentacją, uzyskując dla siebie, a częściowo dla innych osób, korzyść majątkową przekraczającą 300 tysięcy złotych" - informuje prokuratura w Jeleniej Górze.

Pracownik urzędu miał zataić w oświadczeniach majątkowych fakt prowadzenia działalności gospodarczej oraz osiągane z tego tytułu dochody.

Tutaj, zdaniem prokuratury, doszło do niedopełnienia obowiązków przez marszałka.

"Pomimo wiedzy na temat opisanych wyżej nieprawidłowości, a także wbrew ustawowemu obowiązkowi, nie wypowiedział ze skutkiem natychmiastowym umowy o pracę z podległym pracownikiem, a ponadto nie zwrócił się do urzędu skarbowego o kontrolę oświadczeń majątkowych pracownika i nie złożył zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przez niego przestępstwa" - przekazano w komunikacie prasowym. Marszałek Buła zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych usłyszał w tej sprawie w listopadzie 2019 roku. Grozi mu za to do trzech lat więzienia.

- Czuję się niewinny - powiedział na spotkaniu z mediami marszałek Buła. A w pisemnym oświadczeniu podkreślił: "Uważam, że w świetle stanu faktycznego oraz posiadanej przeze mnie wiedzy, postąpiłem zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa". Zdaniem marszałka zarzuty "pozbawione są podstaw faktycznych i prawnych". Samorządowiec przypomniał, że sprawa już raz była badana przez prokuraturę. Jednak w kwietniu 2017 roku śledczy z Opola, wobec braku znamion czynu zabronionego, odmówili wszczęcia postępowania.

 

Andrzej Brzezina - kłótliwy samorządowiec, ciekawostki:

Andrzej Brzezina to bardzo ciekawa postać - w materiale TVP3 Opole - https://opole.tvp.pl/47044863/nowy-wiceburmistrz-ozimka-wszystkie-klopoty-wlodarza

Wiceburmistrz Krapkowic wyzwał radnych od psów, bo nie chcieli budowy McDonald's - https://wiadomosci.onet.pl/wybory-samorzadowe/wybory-2018-wiceburmistrz-krapkowic-wyzwal-radnych-od-psow-bo-nie-chcieli-budowy/lmyy790

 

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

EDA
EDA 25.07.2020, 01:29
Ile takich numerów z środkami unijnymi ma miejsce w każdym urzędzie marszałkowskim i jak się działkują. Tu potrzebne jest DEA koniecznie z innego układu, żeby to rozwikłać.
Bułeczka nie rozumieć
Bułeczka nie rozumieć 24.07.2020, 22:32
Taki marszałek musi znać życie i wiedzieć jak pilnować, żeby nie było przewałów, a nie grać wariata, że nic nie wiedzieć, nic nie rozumieć

Wyniosą takiego marszałka z fotelem do parku, a on nawet nie zauważy, że narzygali mu na krawat.
Kanuu
Kanuu 24.07.2020, 22:33
Jakby go budowlańcy zrobili w bambuko przy budowie jakuzzi na prywatnej chacie, to by ganiał za nimi z młotkiem.
Cwana bestia
Cwana bestia 24.07.2020, 22:26
Po co nam u władzy taki Buła, skoro to taki nierozgarnięty chłop, co nie ma pojęcia, co się dzieje pod jego własnym nosem.

Sam o sobie mówi, że o niczym nie wiedział, chwile przedtem był posłem i nic biedaczysko nie skumał... że przewały u niego w stajni maja miejsce, a potem w nagrodę inni kolesie zrobili gościa wiceburmistrzem jednego miasta potem drugiego - SZOK
Victoria
Victoria 24.07.2020, 22:23
Buła nic nie widziała, nic nie słyszała. Słabo mi się robi jak słucham tych kłamczuszków.
Oni nigdy nic nie wiedzą, za to najlepiej wiedzą jak poprowadzić nasz kraj do wielkiego sukcesu.
kapitan drożdżówka
kapitan drożdżówka 24.07.2020, 16:00
Buła się tłumaczy, że opolska prokuratura umorzyła sprawę. ha ha ha
Takie prokuratury jak nyska i opolska są TAK ŚWIETNE, że nie przechodzi w nich żaden zarzut wobec polityków. Nawet jak jest wszystko w papierach czarno na białym (opieram się na konkretnych przykładach).

Więc mówienie, że bierność tych WSPANIAŁYCH prokuratur wobec prawdopodobnych przestępstw polityków to nie jest przekonujący argument Panie Marszałku Kajzerka.

Pozostałe