Sędzia (kapitan WSW) Józef Iwulski, skazujący w stanie wojennym, broni UB-eków. - w sumie nie dziwi. Tylko dlaczego taki ktoś jest sędzią?

  • 20.09.2020, 22:09
  • redakcja RTO
Sędzia (kapitan WSW) Józef Iwulski, skazujący w stanie wojennym, broni UB-eków. - w sumie nie dziwi. Tylko dlaczego taki ktoś jest sędzią?
Kryterium służby na rzecz totalitarnego powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka – orzekła w uchwale Izba Pracy Sądu Najwyższego. Przewodniczącym składu był sędzia Józef Iwulski, były żołnierz Wojskowej Służby Wewnętrznej, skazujący w stanie wojennym działaczy opozycji.

– Byli komuniści i kolaboranci nie powinni zasiadać w wymiarze sprawiedliwości. Mamy w Polsce znakomitych profesorów, prawników i ekspertów, którzy nie mają komunistycznej przeszłości mówi w rozmowie z portalem tvp.info wiceminister Janusz Kowalski.

Sprawa rozpatrzona przez SN i podjęta uchwała została zainicjowana pytaniem prawnym, które w końcu listopada ub.r. zadał Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatrując apelację od wyroku ws. odwołania od decyzji MSWiA o ponownym przeliczeniu emerytury byłego funkcjonariusza z PRL.

SA zapytał, czy do obniżenia emerytury byłego funkcjonariusza służb PRL wystarczające jest kryterium „pełnienia służby na rzecz państwa totalitarnego”, czy też powinno się dokonywać oceny indywidualnych czynów poszczególnych funkcjonariuszy. Ponadto SA zapytał, czy jeśli uzna się, że formalny fakt pełnienia służby w PRL jest wystarczający do ponownego przeliczenia emerytury, to czy powinno to skutkować ponownym obniżeniem świadczenia emerytalnego wobec funkcjonariusza, któremu już na podstawie wcześniejszych przepisów – w 2009 r. – obniżono to świadczenie.

 

Jak sprawę skomplikować, nadając jej pozory troski o praworządność.

W uchwale SN przesądził, że powinno dokonywać się oceny indywidualnych czynów poszczególnych funkcjonariuszy przy sprawach o obniżenie ich emerytur. Tylko w jaki sposób w praktyce udowodnić, że konkretny UB-ek wyrywał paznokcie lub pałował? Przecież z doświadczenia wiemy, że dziś nie sposób skazać polityka, nawet wtedy, gdy ma się papiery na przysłowiowym stole. Sięgając do historii wystarczy dać przykład prawdziwych zleceniodawców zabójstwa księdza Popiełuszki. W świetle decyzji sędziego Iwulskiego, cała generalicja bezpieki zostanie bezkarna, z gigantycznymi emeryturami w kieszeni.

Przewodniczącym składu orzekającego w tej sprawie jest prezes Izby Pracy Józef Iwulski, który w latach 70. służył w Wojskowej Służbie Wewnętrznej. W środę rano SN odrzucił dwa wnioski złożone przez prokuraturę – jeden dotyczył odroczenia rozpoznawania sprawy przez SN do czasu wydania rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny, drugi – wyłączenia od orzekania w tej sprawie sędziego Józefa Iwulskiego.

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

SBeuce
SBeuce 29.09.2020, 21:04
Bo Magdalenka trzyma Polskę za jaja - dlatego

Pozostałe