Przeszła z PSL do PO i straciła stanowisko przewodniczącej komisji zdrowia.

  • 29.09.2020, 18:27
  • redakcja RTO
Przeszła z PSL do PO i straciła stanowisko przewodniczącej komisji zdrowia.
Nowiny Nyskie piszą artykuły pełne oburzenia, to chyba czysta hipokryzja.

 

 

W polityce ciągle kupczą.

"Ludzie nie powinni widzieć jak robi się kiełbasę i politykę" mawiał Otto von Bismarck i to się nie zmieniło. Nowiny Nyskie biją w bęben i to jest dość groteskowe, bowiem lider formacji, co prawda wychodzącej poza polityczny horyzont, która stoi za gazetą, Janusz Sanocki nigdy nie był typem potulnego baranka i robił dokładnie to samo, a może i bardziej.

Wracając do meritum, w PSL poszło o zajęcie strony w koalicji lub opozycji. Bożena Lewińska stanęła po stronie opozycji, Czesław Biłobran z Jolantą Barską (PSL - (sic!)), po stronie PiS. Po rozdarciu w PSL Lewińska przeszła do PO, porzucając macierzysta partię. Koalicja po odzyskaniu sił, dzięki powrotowi Forum Samorządowego i Komitetu Kolbiarza, odwołała Panią doktor, bo Bożena Lewińska jest lekarzem z wieloletnia praktyką, z funkcji przewodniczącej komisji zdrowia.

W jej miejsce kierownictwo komisji przejął wzmiankowany wyżej Czesław Biłobran, Przeciwnicy zmian dyskutowali z tym wnioskiem tłumacząc, że nikt inny niż lekarz, nie powinien kierować tym ciałem. Czesław Biłobran zapewniał, że zna się na służbie zdrowia wystarczająco dobrze.

Niezależnie od tego jak oceniamy jednego, czy drugiego radnego, twierdzenie, że komisją zdrowia musi kierować lekarz, jest tak samo zasadne, jak takie, że komisją bezpieczeństwa powinien dowodzić policjant, lub przynajmniej strażak, albo wojskowy.

Rada powiatu to organ samorządowy, a nie panel ekspercki. Możemy nad tym ubolewać, ale taki jest samorząd, podobnie jak ława społeczna przysięgłych. Przynajmniej teoretycznie to grupa społeczników, którzy kieruję się zdrowym rozsądkiem, a nie solidarnością branżową z jakąś wybraną grupą zawodową.

 

Radna Lewińska twierdzi, że stosowano naciski.

- Chciałam powiedzieć, że przed poprzednią sesją otrzymałam telefon, że jeżeli będę głosować za votum nieufności dla zarządu powiatu, to stracę funkcję przewodniczącej komisji zdrowia. Natomiast po sesji otrzymałam telefon, że w związku z tym, że głosowałam przeciwko obecnemu zarządowi powiatu, to przestanę być przewodniczącą komisji zdrowia - skarży się mediom Lewińska

Podobne zalecenia miała usłyszeć radna Jolanta Barska z PSL. - Pani Jola, która posłuchała zaleceń zostanie w zamian przewodniczącą komisji bezpieczeństwa - żaliła się radna.
- To jest demokracja ręcznie sterowana - nie kryła irytacji.

Jak to skomentować? Chyba tylko Bismarckiem. Zatem jeszcze raz:

"Ludzie nie powinni widzieć jak robi się kiełbasę i politykę" - jak mawiał wielki Otto von B.

 

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Expert to nie ja
Expert to nie ja 30.09.2020, 12:08
Ktoś ma jeszcze wątpliwości, że głosowania są umawiane i liczone przed podniesieniem rąk? Opornych trzema subordynować. teraz fundamentalne pytanie - czy to jest bezprawna presja na wolność decyzji RADNEGO?
W praktyce chyba brednie:

bo jeśli Biłobran powie - słuchaj Lewińska jak zagłosujesz inaczej niż ci mówię to wypier-papier z funkcji przewodniczącej komisji - wtedy uszy bolą i lewińska czuje się zmuszana

ale jeśli ktoś lepiej wychowany powie tak:
- szanowna radna, nasz klub postanowił popierać zarząd, warunkiem przynależności do klubu jest realizowanie określonej postawy w głosowaniach. Oczywiście każdy głosuje samodzielnie, ale trzeba mieć świadomość, że głosowanie wbrew stanowisku klubu, wiąże się z utratą rekomendacji koalicji wymaganej do piastowania funkcji przewodniczącego komisji.

Więc mędrkowanie o naciskach i prokuraturze jest bzdurą, co innego gdyby klub mówił radnej, np. że jej rodzina straci pracę jak nie zagłosuje. Takie rzeczy ciągle się zdarzają, ale jakoś nagrań z tych rozmów nikt nie niesie do radia.

melchior
melchior 30.09.2020, 12:13
Lewińska pieprzy jak potłuczona. Pani doktor ma przerost Ego, to przez wieloletnia praktykę lekarską bije jej na mózg.

Nie mam szacunku do Biłobrana, ani do Jolci Barskiej (wielkiej działaczki ludowej PSL), ale zmiany w koalicjach i związana z tym zmiana przewodniczących komisji to standard. Żale Lewińskiej na temat sterowanej demokracji to bzdety.
Abc
Abc 30.09.2020, 00:25
Odchodzisz ze swojego klubu partyjnego, to cię odwołują z funkcji. Polityczne ABC

Pozostałe