COVID - 61-letni pacjent z Prudnika zmarł w karetce czekając na przyjęcie.

  • 10.10.2020, 23:07
  • redakcja RTO
COVID - 61-letni pacjent z Prudnika zmarł w karetce czekając na przyjęcie.
NTO nieoficjalnie potwierdziło, że pacjent z Prudnika zmarł nie w szpitalu jak twierdzi rzecznik opolskiego sanepidu, lecz w karetce, czekając na przyjęcie do szpitala w Nysie. Według tych informacji w nyskim szpitalu wszystkie łóżka z respiratorem dla pacjentów covidowych były zajęte. Mieszkaniec powiatu prudnickiego był reanimowany ponad godzinę.

Informacji przekazanej przez sanepid zaprzecza także Witold Rygorowicz,  prezes Prudnickiego Centrum Medycznego. Jak opisał dziennikarzom NTO, pacjent z koronawirusem, nie trafił do szpitala w Prudniku, lecz zmarł w karetce pod nyskim SOR-em, po ponad godzinnej reanimacji. Do zgonu doszło w oczekiwaniu na przyjęcie na SOR

Braki w personelu.

W nyskim szpital zaczyna brakować personelu medycznego. W piątek Sanepid skierował na kwarantannę 5 lekarzy, członkowie ich rodzin miały kontakt z osobami chorymi na Covid 19.

Prudnik z ogniskiem choroby.

Burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak poinformował w sobotę 10 października o dużym ognisku koronawirusa w jednym z zakładów produkcyjnych. Potwierdzono tam kilka przypadków choroby. W ciągu ostatniej doby zdiagnozowano w powiecie prudnickim 14 przypadków zarażenia.

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe