"Ktoś strzelał do moich kotów". Zwyrodnialec strzelał do zwierząt dla zabawy.

  • 17.04.2021, 11:43
  • redakcja RTO
"Ktoś strzelał do moich kotów". Zwyrodnialec strzelał do zwierząt dla…
Dla Michała Lewandowskiego i Barbary Strzeleckiej koty są członkami rodziny. Nie mogą się pogodzić z tym, że ktoś strzelał do ich pupilów.

Ktoś strzelał do kotów z wiatrówki

Podczas wizyty u weterynarza z ciał obu kotów wydobyto po śrucie typu diabolo 4,5 mm. To pociski z wiatrówki.  Zaczęło się od tego, że kilka dni przed Wielkanocą zauważyliśmy, że jeden z kotów, Fredziu, ma rankę na głowie, a po dotknięciu w okolicy ucha można było wyczuć zgrubienie - opowiadał mediom Michał Lewandowski znany nyski dziennikarz radiowy i głos radia Nysa.

- Po prześwietleniu okazało się, że w głowie kotka utkwił śrut. – emocjonuje się Pan Michał. Weterynarz uważa, że gdyby strzał padł centymetr niżej, to kot mógłby stracić oko, a nawet zginąć.

O sprawie poinformowana została policja. Trwają czynności, które mają doprowadzić do ustalenia, kto strzelał do kotów. Sprawcy może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
 

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe