Kłusownicy złapani w nocy przy elektrowni w Otmuchowie.

  • 17.01.2022, 22:35
  • redakcja RTO
Kłusownicy złapani w nocy przy elektrowni w Otmuchowie.
Strażnicy byli przygotowani. Dłuższy czas obserwowali przygotowania czterech mężczyzn, którzy spuścili ponton na rzekę Nysę Kłodzką, tuż poniżej zapory.

Grupa zorganizowana.

Mariusz Ziarkiewicz, zastępca komendanta Państwowej Straży Rybackiej w Opolu opisuje cała akcję.

- Dwie osoby w pontonie wpłynęły do środka kanału, którym z elektrowni wypływa woda. Za pomocą sieci rybackiej łapali ryby, które gromadzą się tam setkami, bo z elektrowni wypływa bardzo dobrze natleniona woda. Dwie kolejne osoby obserwowały teren i wynosiły na brzeg ryby, dostarczane pontonem.

Cały teren rzeki poniżej zapory ze jest strefą ochronną, wyłączoną z możliwości wędkowania. Kłusownicy używali niedozwolonego sprzętu tzw. panoramy czyli podrywki przekraczającej dozwolony wymiar. Do tego łapali ryby w okresie ochronnym, przykład 80 centymetrowy szczupak.

Złowili ok. 30 kilogramów ryb, w tym sandacze i leszcze. Sprawa trafi do policji, a potem do sądu. Za to przestępstwo sąd  który może wymierzyć karę grzywny, ograniczenia wolności, a nawet 2 lat więzienia. Trzech sprawców to recydywiści, wcześniej wielokrotnie zatrzymywani za kłusownictwo.

- Aby udowodnić kłusownictwo musimy zatrzymać sprawców na gorącym uczynku, bo inaczej porzucają złowione ryby. W okresie zimowym, gdy nie ma zieleni i wszystko jest odsłonięte, takie zasadzki są trudne - – mówi Mariusz Ziarkiewicz, zastępca komendanta Państwowej Straży Rybackiej w Opolu.

redakcja RTO

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe