Frans Timmermans - węgiel jest OK. - Czyli kto jeszcze wierzy w globalne ocieplenie i jego proroków?

  • 05.03.2022, 11:56
  • redakcja RTO
Frans Timmermans - węgiel jest OK. - Czyli kto jeszcze wierzy w globalne…
Frans Timmermans ocenił, że nawet jeżeli niektóre kraje tymczasowo zwiększą zużycie węgla z powodu inwazji Rosji na Ukrainę, wciąż mogą zmieścić się parametrach ustalonych dla polityki klimatycznej Unii Europejskiej. — Wszystko się zmieniło — powiedział polityk, odnosząc się do sytuacji w Ukrainie.

Idą zmiany.

Frans Timmermans jeden z czołowych krytyków Polski w Unii Europejskiej, odpowiedzialny za Zielony Ład w Unii Europejskiej, mówił o węglu jako alternatywie dla rosyjskiego gazu podczas rozmowy w programie BBC Radio 4 Today. Przedstawiciel Komisji Europejskiej odniósł się do wojny w Ukrainie, - tydzień temu historia zatoczyła koło i musimy się z tą historyczną zmianą pogodzić - . Timmermans oznajmił, że agresja Rosji może wpłynąć na to, jak Europa będzie odchodzić od paliw kopalnych.

A dlaczego nie atom?

Nie trzeba być fizykiem jądrowym, żeby wiedzieć, że jedynym znanym ludzkości procesem bez emisyjnym produkującym prąd jest reakcja jądrowa. Elektrownie atomowe nie emitują CO2, a ilość odpadów radioaktywnych mieści się w przysłowiowym wiaderku.

22 lutego, czyli na dwa dni przed wojną rosyjsko- ukraińską, Niemcy kategorycznie zaprotestowały przeciwko polskiemu programowi atomowemu. Ustami swojego ministra, podczas oficjalnej wizyty Republika Federalna oświadczyła, że nie pozwoli na produkcję energii z atomu w Polsce. Tym samym dano nam do zrozumienia, że Polacy nie będą produkowali czystej energii bez emisji CO2 z atomu, bo wtedy budowa Nord Stream 1 i 2, oraz inwestycje w technologię wiatrową i panele fotowoltaiczne przestałyby mieć sens.  - Jeśli w Polsce dojdzie do budowy reaktorów jądrowych, to będziemy pracować z użyciem odpowiednich instrumentów prawnych, dla mnie to oczywistość – powiedziała w Warszawie Steffi Lemke, federalna minister środowiska Niemiec.

Energiewende czy Energie Szwindel?

Film propagandowy - What is the German Energiewende.

 

Nie jest tajemnicą, że Niemcy są największym eksporterem śmieci do Polski i że nie przeszkadza im, że te śmieci masowo płoną na polskich wysypiskach.

Piszą o tym serwisy od prawa do lewa. Śmieci z Niemiec trafiają do Polski. A tu nielegalnie płoną - Money.pl

Importujemy góry odpadów. Najwięcej przyjeżdża z Niemiec - Money.pl

Na koniec co do fotowoltaiki, mało tego, że przy produkcji monokrzemów niezbędnych do wykonania ogniw powstają ogromne ilości dwutlenku węgla, to praca ogniw podwyższa temperaturę. Wytwarzanie prądu z energii słonecznej to proces absorbcji fotonów, powstaje przy tym dużo ciepła, zrozumie to każdy, kto stanie w pełnym słońcu ubrany na czarno.

To znaczy, gdyby Ziemia była jednym wielkim czarnym panelem fotowoltaicznym, przestałaby świecić na niebiesko i podgrzałaby się. To nie są żarty. Pisze o tym wiele serwisów m.ni Rzeczpospolita - https://klimat.rp.pl/zielone-technologie/art17072711-fotowoltaika-na-saharze-dlaczego-to-nie-takie-proste. Czyli panele solarne wzmagają efekt cieplarniany, kto by pomyślał.

Największym producentem monokrzemów do fotowoltaiki są Chiny, m.in dlatego, że tam energia jest tania, bo produkowana z węgla. Chiny jednocześnie, podobnie jak USA, Indie i Ameryka Południowa ignorują pomysł na transformację energetyczną. 

Najwięksi emitenci CO2 - niechlubny ranking - Green Projects

Czyli Europa odpowiada za 15% światowej emisji. W jaki więc sposób chce wpłynąć na klimat? Abstrahując od tego, czy emisja CO2, za którą odpowiedzialny jest człowiek ma jakiekolwiek znaczenie w skomplikowanych procesach cyklów klimatu. Człowiek bowiem odpowiada za 3-5% całkowitej emisji CO2 reszta, czyli 95-97% to naturalna emisja, a pamiętajmy, że CO2 to jeden z bardzo wielu czynników wpływających na klimat.

Wodór paliwo przyszłości?

Przy dzisiejszej technologii wyprodukowanie 1 kg wodoru = emisji 8,34 kg CO2 w samej tylko instalacji do produkcji wodoru. - podają jedne źródła - link . Rzeczpospolita podaje, że nawet 10 kg CO2- - https://energia.rp.pl/wodor/art18906881-goraczka-wodorowa-w-ue

Czyli z rury wydechowej naszego samochodu wyleci para wodna, po to żeby z fabryki, do atmosfery wypuścili 10 razy więcej dwutlenku węgla? Niech zgadnę, fabryka będzie się znajdować za Uralem na terytorium Rosji, a technologia będzie niemiecka. Podobnie jest z gigantyczna produkcją nowych enegrooszczędnych lodówek, czajników, żelazek, samochodów, co prawda zużywają nieco mniej energii (kilka procent), ale wyprodukowanie ich i złomowanie tych mniej energooszczędnych to gigantyczna emisja CO2.

W Azji, USA i Ameryce południowej zostaną wyprodukowane nowe cudowne produkty, które uratują Europę przez CO2, a dwutlenek węgla grzecznie zawiśnie nad innymi kontynentami i tam będzie wisiał i nie przepłynie do Europy, bo komisja europejska wyda jakąś dyrektywę dotyczącą zakazu lotów CO2, nad kontynentem i tego się trzymajmy.

 

MM

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe