Portal Nysa - komisja kultury na temat imprezy 11 listopada

  • 15.12.2016, 14:41 (aktualizacja 16.12.2016, 12:15)
  • redakcja RTO
Portal Nysa - komisja kultury na temat imprezy 11 listopada

redakcja RTO

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (26)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ZOMO
ZOMO 23.12.2016, 15:19
Zostawcie Mariolkę w spokoju, święta som.
Dawaj
Dawaj 23.12.2016, 02:42
Zobaczymy co jeszcźe nawywija nam Marta. Czytając jej komentarze widzę, że ma braki w rozwoju. Bedą kolejne tematy. Znów zrobi coś głupiego.
urzędniczka
urzędniczka 22.12.2016, 15:05
Chabiński z tym odwołaniem może ja w d... cmoknąć, przecież każdy wie że to stanowisko zostało namaszczone przez NASZEGO WIELCE PANUJĄCEGO KRÓLA KORDIANA.
portki
portki 22.12.2016, 14:27
To żałosna próba obrony stołka za dobre i pewne pieniądze a nie niepewny angaż podstarzałej rozkapryszonej aktorzynki
MAmusia
MAmusia 22.12.2016, 01:22
Grafomania, grafomanka, grafomaństwo, pusto w głowie. Jezusie!! Niech ta kobieta przestanie mówić, a zacznie tylko wyglądać, bo to drugie wychodzi jej znacznie lepiej.
Jeremy
Jeremy 21.12.2016, 20:06
Bardzo mnie wzruszyła historia z plastikowym granatem. Nadal nie wiem o co chodzi.
kuku na muniu
kuku na muniu 21.12.2016, 20:03
Ten list to żenada pod każdym względem. Ta kobieta ma pusto w głowie, merytoryka równa zeru, jakieś pretensje przedziwne. Taki mamy poziom kultury.
bababa
bababa 21.12.2016, 19:12
Jeśli rzeczywiście to napisała Marta Klubowicz, to dom kultury w Nysie powinien zmienić nazwę na cyrk nyski, a pani Marta nazwać się głównym klaunem.
Chabiński na facebooku napisał
Chabiński na facebooku napisał 21.12.2016, 17:39
Od pani dyrektor NDK otrzymałem takie oświadczenie, z którym pragnę Państwa zapoznać.
Następnie umieszczę moją odpowiedź.
Pani Marta Klubowicz pisze:
Nysa, 17.12.2016
Do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Nysie
Pana Pawła Nakoniecznego
WNIOSEK dyrektor Nyskiego Domu Kultury Marty Klubowicz w sprawie oświadczenia radnego Janusza Chabińskiego.
Od wielu osób, które były na koncercie z okazji Narodowego Święta Niepodległości odebrałam entuzjastyczne opinie i gratulacje. W tamtym roku wyreżyserowałam koncert sama. Teraz chciałam, by miał podobną oryginalną formę i nie przypominał szkolnej akademii . Zaangażowałam związanego z Nysą Konrada Michalaka, który w PWSZ ma opinię bardzo zdolnego muzyka o silnej artystycznej osobowości. Podszedł on do zadania poważnie, uczciwie i profesjonalnie. Jest wymagający w stosunku do siebie jak i innych i wiem od moich pracowników (sama przebywałam na zwolnieniu lekarskim) , nie przekroczył granic dobrego smaku i wychowania. Reżyserował koncert i dawał uczestnikom swoje - czasem krytyczne - uwagi, do których jako osoba odpowiedzialna za całość miał pełne prawo. Z własnego doświadczenia wiem (bywam jurorem i reżyseruję w NDK wiele imprez) , że młodzież niejednokrotnie nie jest przygotowana na odbiór jakiejkolwiek krytyki i reaguje na takową histerycznie. Spotkałam się również z rodzicami i nauczycielami, którzy w dobrej wierze przygotowując dzieci i młodzież do konkursów nie przyjmują do wiadomości, że popełniają błędy. Krytykę i opinię można przyjąć lub odrzucić, nie zaś obrażać się na nią. Wiem od instruktora śpiewu Dariusza Orłowskiego, że dziewczyna, która nie zaśpiewała na koncercie była w złym stanie zdrowia, osłabiona po pobycie w szpitalu, o czym reżyser nie wiedział i nie zniosła uwagi , że śpiewa ze złą dykcją wypaczając sens słów piosenki. A przedszkolanka, która dziecku przytwierdziła do pasa sztuczny granat i wyreżyserowała je tak, że miało udawać, że umiera na scenie nie dawała się przekonać, że jest to w złym guście i wysoce niepedagogiczne wobec dziecka. Na miejscu Konrada Michalaka postąpiłabym podobnie, chociaż z pewnością dawałabym uwagi w taki sposób, żeby nie urazić wrażliwości uczestników. Natomiast Konrad Michalak jedynie w wywiadzie dla RTO wygłosił swoje zdanie na temat pojmowania patriotyzmu, nie zaś – jak twierdzi rady Janusz Chabiński – ze sceny, co było czystą manipulacją faktami, która posłużyła radnemu do jego śmiałych tez jakoby reżyser wyreżyserował „antypolski koncert”. Wiadomo jest powszechnie, że teraz jedynie Prawo i Sprawiedliwość jest prawdziwą Polską i Polakami, co już dawno przyjęłam do wiadomości również jako dyrektor.
Zaś jako człowiek gorszego sortu zadam tu retoryczne pytanie: - Czy gdyby do Carolinum wpłynęła skarga na zbyt surowego nauczyciela matematyki, rodzice składający skargę mieliby prawo wnioskowania o zmianę dyrekcji szkoły?
W przeciwieństwie do radnego uczciwie sprawę zbadałam – radny nie zwrócił się do mnie o wyjaśnienia, ani do jurorów konkursu, ani do moich pracowników czy instruktora śpiewu i na podstawie informacji ze źródła J.P.P („jedna pani powiedziała”) zaatakował moją osobę psując mój wizerunek na który latami pracowałam. Jako dyrektor jednostki, po zbadaniu sprawy stwierdzam, że Konrad Michalak wzbudził zbyt wiele kontrowersji – więc nie zaproszę go w przyszłości, natomiast z całą pewnością nie mam zamiaru zanosić cenzurze scenariuszy imprez, które przygotowuję dla Nyskiego Domu Kultury, bo jeszcze jak na razie ustawa o cenzurze nie została wprowadzona przez sejm.
Uważam, że kuriozum jest też domaganie się odwołania dyrektora z powodu wyrażenia opinii przez jurora , dotyczącej przygotowania uczestników na konkurs, dlatego mam przekonanie, że atak na mnie ze stronny radnego Janusza Chabińskiego ma inne przesłanki. Nasze pojmowanie patriotyzmu różni się bowiem zasadniczo. Patriotyzm w duchu bogoojczyźnianym jest mi obcy, gdyż uważam, że człowiek to coś więcej niż narodowość i najpierw trzeba być Człowiekiem, potem dopiero Polakiem czy Francuzem i nie jesteśmy już pod zaborami, żeby na baczność śpiewać o tym, że zły Niemiec „germani” nasze dzieci. Jesteśmy w Uni Europejskiej, która ma służyć pokojowi i wcale nie chce odebrać Polakom narodowej tradycji i tożsamości.
Nie kryje moich politycznych poglądów i radny Chabiński dobrze o tym wie, dlatego zapewne chce mnie zastąpić kimś, kto reprezentuje poglądy bliższe duchowi partii rządzącej, która bez obrazu wroga jakim jest Rosja, Niemcy i EU nie mogłaby egzystować.
Wygląda więc na to, że miałbym w demokratycznym kraju być wyrzucona z pracy za poglądy, co zakrawa na represje bardzo podobne do tych, które za moich młodych lat szerzyła Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.
Jako dyrektor staram się służyć mieszkańcom w celu poznania sztuki czy rozrywki, lecz również w celu wykreowania otwartości na różnorodność poglądów i postaw i wychowania młodzieży w duchu humanistycznym oraz w duchu tolerancji.
Biorę odpowiedzialność za artystyczny poziom imprez, natomiast nie mam obowiązku treścią przedstawień potwierdzania poglądów czy schlebiania gustom wszystkich czy poszczególnych widzów. Nie mam też w programie zabarwiania koncertów patriotyzmem o charakterze narodowym, bo bardzo źle mi się to kojarzy. Jak również nie mam w zakresie moich obowiązków poddawania cenzurze moralnej zapraszanych przeze mnie artystów, gdyż dom kultury nie jest instytucją kościelną, a szeroko pojęta sztuka nie jest po to, by potwierdzać nasze poglądy (jak niektórzy radni myślą obrażając się na teatralny spektakl), lecz po to by niepokoić, stawiać pytania, prowokować do myślenia, wzruszać, poruszać, rozśmieszać, pobudzać wyobraźnię, walczyć ze stereotypem, inspirować i rozszerzać myślowe horyzonty.
Reasumując:
Twierdzę, że oświadczenie radnego Chabińskiego z PIS miało charakter tendencyjny i jako osoba zaufania publicznego nie tylko własnej partii, ale wszystkich Nysan, radny ten nie miał podstaw do wnioskowania o moje zwolnienie ze stanowiska dyrektora NDK tylko dlatego, że nie spodobał mu się koncert, bo był niezgodny z duchem partii i pojmowaniem przez jej członków pojęcia patriotyzmu w kontekście czego śpiewana i pamiętana przez tych widzów, którzy jak ja pamiętają Stan Wojenny piosenka Jacka Kaczmarskiego „Limeryki o narodach” zabrzmiała zaskakująco aktualnie.
Tak naprawdę to ja mam teraz podstawy do zawnioskowania o odebranie radnemu Chabińskiemu mandatu radnego. Nie zrobię tego jednak, gdyż jest to niezgodne z moją etyką. Całkowicie usatysfakcjonowałyby mnie przeprosiny na lamach świątecznego wydania Nowin Nyskich minimum na ćwierć strony (Boże Narodzenie jest wszak świętem przebaczenia) , gdyż radny bezpodstawnie zażądał mojego zwolnienia bez zbadania sprawy - o co NINIEJSZYM WNIOSKUJĘ.
Wróciłoby mi to wiarę, że może kiedyś mój ukochany kraj nie będzie aż tak podzielony, zważywszy, że Pan Chabiński jest profesorem w liceum, którego jestem dumną absolwentką, jest matematykiem, który to zawód bardzo szanuję oraz był członkiem Unii Wolności na którą wiernie głosowałam od początku jej istnienia aż do rozpadu i od tego czasu nie mam tak naprawdę na kogo głosować, chociaż zawsze dopełniam tego obywatelskiego obowiązku każdego świadomego członka wspólnoty jaką jest społeczeństwo.
Z poważaniem.
Marta Klubowicz
GLOOOOOT
GLOOOOOT 21.12.2016, 17:41
żenująca proza na poziomie Gimnazjum, wolałabym to po niemiecku było by jeszcze śmieszniej
Agnieszka Sz.
Agnieszka Sz. 16.12.2016, 15:16
Dla mnie kontrowersyjne jest to, że Klubowicz siebie broni, w obecności reżysera twierdzi, że wykonał uczciwie swoją robotą, a potem mówi, że już go nie zaprosi do współpracy?!! Dla mnie to w ogóle nie jest wina reżysera, tylko polityczne bicie piany. Natomiast żądza Marty Klubowicz, aby pozostać na stołku jest jakaś dziwna.
rozjemca
rozjemca 16.12.2016, 10:11
Ale tu nie o to chodzi!
Koncert był bardzo fachowo wyreżyserowany, a reżyser miał wizję i trzymał dyscyplinę, profesjonalista, nie ma co gadać.
Problem jest w tym jak rozumiem (z wszechobecnego przekazu), że impreza była nie na temat.
Więc trzeba podsumować, że było ok, ale nie na temat. Zatem na przyszłość trzeba robić rzeczy na temat, to nie będzie takich kontrowersji.
Ff
Ff 15.12.2016, 21:09
PIS atakuje, ale jest to partia obecnie na topie, wygrali wybory. Dom kultury nie powinien wchodzic w sprawy polityczne.
Kłamstwo Klubowicz
Kłamstwo Klubowicz 15.12.2016, 19:37
Weronika S. prze wiele lat uczestniczyła w konkursach i festiwalach organizowanych przez NDK, zdobywając czołowe miejsca. Została źle potraktowana, a teraz to się dyrektor wraz z reżyserem tłumaczą, że nie była w stanie wejść na scenę. To jest dziewczyna w kilkuletnim doświadczeniem estradowym, nie łżyjcie, tylko przeproście.
##34
##34 16.12.2016, 10:14
PO co ta Klubowicz w ogóle dyskutuje? Jak widać sama ma problem z przyjmowaniem krytyki, a mówi coś takiego o młodzieży. Kobieto przyjmij krytykę i przestań panikować Kordian Cię nie odwoła.
Katarzyna Ryszewska
Katarzyna Ryszewska 15.12.2016, 19:23
. Oświadczam, że uczestniczyłam i w koncercie, i w caluteńkiej próbie. Kręciłam się między dziećmi od godziny 15.00 do 19.30 i naprawdę nie zauważyłam niczego niestosownego w zwracaniu się pana reżysera do dzieci. Wręcz przeciwnie, z ciekawością słuchałam wszystkich uwag pana Konrada. Uważam, że konkretne, rzeczowe wskazówki dotyczące dykcji, intonacji, rytmu i postawy młodych wykonawców były bardzo profesjonalne, cenne i przydały się tym, którzy je przyjęli i wykorzystali, żeby ulepszyć swój występ. Jestem instruktorem zespołu wokalno - instrumentalnego z SP 1, który od lat występuje w konkursach i koncertach prowadzonych przez NDK. Moi uczniowie wielokrotnie zdobywali nagrody i wyróżnienia, ale nigdy jako nauczyciel nie czułam się tak doceniona jak teraz, przez pana Michalaka. W bardzo kulturalny sposób złożył nam gratulacje i zmotywował do dalszej pracy.
Sama należę do grupy grającej koncerty od 20 lat, mającej na koncie 5 płyt i nadal mającej się dobrze, więc myślę, że potrafię ocenić zasadność uwag kierowanych do dzieci i instruktorów. Atak na tego młodego reżysera jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. Podkreślam, że odnoszę się jedynie do zarzutów dotyczących traktowania laureatów festiwalu. Koncertu nie słuchałam, opiekowałam się zmęczonymi oczekiwaniem na występ dziećmi.
//..//
//..// 15.12.2016, 19:39
Pisze pani w pierwszym zdaniu, że uczestniczyła w koncercie, a w ostatnim, że go nie słuchała. Ja też panią doceniam- za próbę wejścia w d.... dyrekcji. Dyrekcji czego to nieważne, aby dyrekcji. Wróżę karierę.
K.R.
K.R. 15.12.2016, 20:03
W koncercie uczestniczyłam, przygotowując dzieci do występu - wykonywały w nim jedną piosenkę. Pozostałych wykonań nie słuchałam.... Mam odwagę podać nazwisko i od razu, że wchodzę w d....? A komu niby? To już nie można stanąć w obronie człowieka? Co za ludzie!!!
men
men 16.12.2016, 10:16
Popieram Panią Kasię, dajcie ludziska spokój
Zbyszko z Bogdańca
Zbyszko z Bogdańca 15.12.2016, 19:34
Pani Kasiu z tą intonacją to przesada, Pan Konrad choć przystojny i z charyzmą i męska barwą głosu, walczył z intonacją własnego wokalu ile sił w płucach. Choć trzeba przyznać, że był dzielny zabrakło mu troszkę techniki wokalnej.
Słowem sprawny reżyser i bardzo przeciętny wokalista. Z takim doświadczeniem nie mogła Pani tego nie słyszeć.
Skąd tyle wazeliny? Wazeliniara od urodzenia, czy to cecha nabyta w wieku dojrzałym?
K.R.
K.R. 15.12.2016, 20:00
Jestem w wieku dojrzałym, prawda, i niejedno w życiu widziałam i słyszałam. Słyszałam na przykład jak fałszują Pavarotti i Placido Domingo, bo zdarza się każdemu, co nie znaczy, że nie słyszą tego u innych. Wazeliniara? A komu ja się niby przypochlebiam? Bronię człowieka, bo żal mi młodego. A mówił mi syn: Mamo, daj sobie spokój. Bez względu na to, co napiszesz, zhejtują cię, taki kraj" - miało dziecko rację......
banda osłów
banda osłów 15.12.2016, 16:52
Chabiński spokojny ma swoje zdanie i tyle. Niech reszta przyjmie to w milczeniu i pokiwa głowami, ale nie! - Marta czuje sie zagrożona (niepotrzebnie zatrudnia przecież była żonę burmistrza, więc wystarczy żeby cicho siedziała i wyraziła ubolewanie), ale Ona nie może, bo jest mało mądra i zaczyna otwierać paszczękę i pieprzyć co jej ślina na język przyniesie, przywołując na pomoc - reżysera, który broni swojej "racji" i Mazgułę, który robi sobie polityczny PR.
Moje 6 letnie dziecko jest mądrzejsze i mówi, że jak dorosły mówi trzeba spuścić oczy w dół i słuchać (albo udawać, że się słucha).
kukuryku
kukuryku 15.12.2016, 16:47
Noga du*pa, kalafior jak mawiał wojak Szwejk. Młody jurny reżyser z wizją, Marta Klubowicz biedactwo się pogubiła i zamiast cicho siedzieć brnie w nieznane, Mazguła Adam po co ten jątrzy? rozmowy bez sensu.
Anna
Anna 26.12.2016, 17:24
Do Pani Katarzyny Ryszewskiej-można bronić,ale merytorycznie.Nie byłam na koncercie,ale obejrzałam ,z ciekawości, fragmenty na You Tube.Nie wiem,z jakiego niebytu Pani dyrektor Klubowicz wyciągnęła Pana Michalaka...Z Kaczmarskiego zrobił wesołe hopsa hopsasa,a jego własnej interpretacji Jacka Kaczmarskiego nie dało się po prostu słuchać.Czy Pani ,jako polonistce to nie przeszkadzało?
K.R.
K.R. 28.12.2016, 18:05
Nie wypowiedziałam się w kwestii reżyserii widowiska ani jego walorów estetycznych, tylko w sprawie traktowania ludzi w czasie próby.
Cykorek
Cykorek 31.12.2016, 19:38
To bardzo dobrze, że Pani Ryszewska miała odwagę się wypowiedzieć i niezależnie od tego czy się zgadzam z argumentacja, czy nie popieram.

Pozostałe